Koniec sierpnia to czas kiedy na horyzoncie widać już jesień. Częste, poranne mgły i coraz lepsza widoczność zachęcają do ruszenia gdzieś wyżej i dalej. 

Czytaj dalej Czas na mgły
Pieniny

Jesień, jesień, jesień!!! Najwyższy czas ruszyć w plener…a co wybrać jak nie Pieniny? Bajeczne mgły, które niemalże gwarantuje nam Jezioro Czorsztyńskie, majestatycznie wyłaniając się zalesione pagórki z górskiego „morza”. Do tego „stojące” na swoim miejscu na horyzoncie Tatry. Trudno nie poddać się bajce, w którą zabrać nas mogą Pieniny o wschodzie słońca…

Czytaj dalej Pienińskie świtanie
Bieszczady

Po przymusowej, ponad trzymiesięcznej przerwie od fotografii, w sierpniu wróciłam w góry. Bieszczady to był idealny wybór na łagodny początek i przyzwyczajanie się z powrotem do ciężkiego plecaka. Przez kilka dni udało się zrealizować z większym lub mniejszym powodzeniem: wschód słońca na Haliczu, wschód i zachód słońca na Połoninach Wetlińskiej i Caryńskiej.

Czytaj dalej Bieszczady