Nie jestem morskim foto-wilkiem. Nie bywam nad Bałtykiem ani codziennie, ani w weekendy, raczej od święta i to od niedawna. Na wschodnie wybrzeże, które mam najbliżej, mam do pokonania niemal 600km. Mimo tego polubiłam tam bywać i fotografować.

Gór jednak nie zostawiam, poszerzam krąg zainteresowań i poszukiwań, staram się być bardziej elastyczna. To rozwija, uczy i wymaga ode mnie więcej. Im jest trudniej o dobry efekt, tym większa energia, zaangażowanie i wysiłek intelektualny z mojej strony. W rezultacie większa satysfakcja, jeśli uda mi się osiągnąć to, za czym biegnę.

Czytaj dalej Kiedy fotografować Bałtyk